sobota, 11 kwietnia 2009@18:38:44 >> ekhem
w trakcie robienia. nie przeszkadzać.
{swoją drogą to namieszlai z tymi zmiennymi -..-}
przeczytaj (0) //
napiszwtorek, 2 grudnia 2008@09:44:10 >> *
blah blah blah
przeczytaj (1) //
napiszsobota, 3 maja 2008@14:50:02 >> Czy wiesz, ze...
... samo wykrzywienie twarzy w geście uśmiechu daje nam pozytywny zastrzyk endorfin (hormonu szczęścia), co wpływa korzystnie na nasze samopoczucie? To tłumaczy, dlaczego wolimy przebywać z osobami uśmiechniętymi. Ponadto stanowi to istotną kwestię autoprezentacji. Uśmiechaj się zatem gdzie i kiedy jest to tylko możliwe - istnieje bowiem 90% szans, że nasz uśmiech zostanie odwzajemniony, przez co poprawimy także samopoczucie drugiej osoby.
nienawidzę myloga. po co tu jestem?przeczytaj (5) //
napiszniedziela, 27 kwietnia 2008@14:36:20 >> kwiatek
mylog psikusa zrobił mi. wchodzę na bloga, a tu stary szablon. wchodzę w panel i w wygląd, a tu nowy szablon. a jeśli znowu się popsuje? i znowu zobaczę stary? aaa! wolę o tym nie myśleć -.-
powiem krótko, że cieszę się jak nigdy dotąd, ze mam kumpli. bo oni tacy fajni są i mnie nie zostawili. dziękuję :*
łał, kilka dni i trzeci rok bloga minie :)
przeczytaj (4) //
napiszpiątek, 11 kwietnia 2008@16:58:28 >> ***
super ekstra wyczerpująca notka mająca na celu utrzymanie tego bloga przy życiu. pasi?
przeczytaj (0) //
napiszpiątek, 1 lutego 2008@15:51:46 >>
przeczytaj (2) //
napiszsobota, 12 stycznia 2008@15:12:05 >> jesus christ who are you? what have you sacrificed?
oo wiosna na polu :) a yeti podobno wygląda bardziej jak śnieg [?] chociaż zielony. bo to
Jego ulubiony kolor. hah. tego Pana, po którego spotykaniu czuję, że jest fajnie, szczęśliwie.
hahaha za 5 dni będę mogła sama się zwalniać ze szkoły xD starucha ze mnie.. tak w sumie to głodna jestem. więc pa.
kongres w wiedniu tańczy tańczy tańczy tańczyprzeczytaj (0) //
napiszpiątek, 4 stycznia 2008@18:45:58 >> piękne i pachnące suodkości gimnazjalne.
Bo Karola ma dośc użerania się ze sobą i z innymi. Żyje chwilą. I to dosłownie.
przeczytaj (3) //
napiszsobota, 8 grudnia 2007@16:48:56 >> .
abyss.
przeczytaj (1) //
napiszwtorek, 4 grudnia 2007@22:20:47 >> *
stałam się nieczuła.
dorosłam.
i nie jestem zakochana.
kocham.
:(przeczytaj (2) //
napiszponiedziałek, 26 listopada 2007@17:25:32 >> passion
Po pokoju porozstawiane świeczki, dziesiątki świeczek. Aromat wanilii unosi się w powietrzu, delikatnie drażniąc mój nos. Kieliszek białego wina, ciche „Requiem” Faure w głośnikach miniwieży, idealna oprawa romantycznego wieczoru. Zbliżenie. Usta w odległości centymetra, nosy lekko stykające się. Twój spokojny oddech na moich wargach. Aksamitna skóra torsu, delikatny dotyk opuszków palców na moim karku, brzuchu, ramionach. Subtelne ruchy języka, oddech już niespokojny, coraz głośniejszy. Głuche dźwięki rozkoszy z Twoich ust, moje palce w Twoich włosach. Dzika bliskość naszych ciał, nieokiełznane ruchy. I wreszcie błogi spokój, wspólny, wyciszający sen pełen gorących snów..
Karola zdrowa jak ryba, tylko dlaczego się źle czuje? ..
przeczytaj (5) //
napiszśroda, 21 listopada 2007@19:55:18 >> *

Nowa płyta Beiruta, całkiem fajna. Słuchałam jej dziś rano po badaniach, pomiędzy uczeniem się biologii i historii. Śmiesznie będzie, jak będzie oddawała spr z historii. No cóż. Bo
Pan Student [ah] musi zapamiętać mnie i Agnieszkę. Niech zapamiętuje. I to jak najwięcej. Nowy płaszczyk się kłania. Oh jak ja się obłowiłam w tym roku szkolnym.. niemożliwe.
Tak ogóle to wszystkiego kurna najlepszego, z okazji pół roku..przeczytaj (3) //
napiszponiedziałek, 19 listopada 2007@21:00:46 >>
Co dzień kochając cię płaczę,
tęsknię za tobą - patrząc,
oczy mi popieleją,
wiedzą, że nie zobaczą.
~Baczyński
KOCHAM. Ale czy to moja wina, że chciałabym inaczej? ..staram się. naprawdę się staram. muszę chyba mocniej..
wracam do nauki -.-
przeczytaj (6) //
napiszniedziela, 18 listopada 2007@22:32:26 >> New days fly away across the universe
Bo jestem pijana.. a przynajmniej mam taką ochotę.. na jutro zrobiłam tylko nie całe zadanie.. a trochę nauki jest. nie mam ochoty. urgh! ludzie sie cieszą, ze w finałach tego euro 2008 jesteśmy. cieszcie się cieszcie, bo w pierwszym meczu odpadniemy z rozgrywek.. i będzie płacz i zgrzytanie zębów.
KOCHAMprzeczytaj (4) //
napiszsobota, 17 listopada 2007@21:15:30 >> But God I say why?

Karola dzieckiem dziwnym jest. I do tego odgapia. Przepraszam. Nie moja wina, ze jestem tak podatna na sugestie innych.. Nie ważne. Obrażam się na chór, bo dyrygent zdziwia. [Zobaczymy co będzie za tydzień]. Trochę się jutro trzeba będzie pouczyć. Geografia, WOS, historia, biologia.. A mnie się tak nie chce.. Polepiłabym najchętniej bałwany. Dzisiaj sobie przypomniałam, że jak byłam mała, jeszcze w poprzednim domu [na drugim końcu miasta ponad 7 lat temu] lepiłyśmy z siostrą bałwany w kształcie psów mojego i mojego dziadka i różne takie inne. Fajnie nam to wychodziło :) Może jutro spróbuję? Podoba mi się ta pogoda. Oprócz tego, że nie da się zejść z chodnika na jezdnię i na odwrót, bez wchodzenia w kałużę śniegową.. Mogliby to zgarniać (marzenie..)
przeczytaj (2) //
napisz